Do mObywatela trafiły kolejne metody płatności w usłudze ePłatności: Apple Pay oraz Google Pay. Z perspektywy użytkownika to szybciej zamykana transakcja i mniej „skoków” między ekranami, ale technicznie jest to istotny krok w kierunku standaryzacji płatności urzędowych w aplikacji państwowej. Apple Pay i Google Pay działają w modelu tokenizacji powiązanej z urządzeniem oraz mechanizmami bezpieczeństwa systemu, a potwierdzenie płatności odbywa się kliknięciem i autoryzacją biometryczną lub blokadą urządzenia. Ważny detal jest też po stronie przepływu danych: dane kart podpiętych do portfeli nie są udostępniane ani urzędom, ani samej aplikacji, co ogranicza ekspozycję wrażliwych informacji po stronie administracji. Nowe opcje pojawiają się obok dotychczas obsługiwanych metod (BLIK i karty), jednak dostępność ePłatności nadal zależy od wdrożenia usługi przez konkretną gminę.

mObywatel ePłatności Apple Pay i Google Pay jak działa płatność i zabezpieczenia
Apple Pay i Google Pay opierają się na tokenizacji, czyli zastąpieniu danych karty tokenem transakcyjnym. W praktyce oznacza to, że po stronie urzędu nie ma potrzeby przetwarzania numeru karty, daty ważności czy kodu CVV, a autoryzacja odbywa się po stronie urządzenia użytkownika. W ePłatnościach płatność można zatwierdzić jednym kliknięciem i biometrią (np. Face ID, Touch ID lub odblokowaniem Androida), a operacja jest widoczna w historii płatności w aplikacji. To podejście upraszcza UX, a jednocześnie wzmacnia model bezpieczeństwa, bo ogranicza powierzchnię ataku po stronie instytucji obsługującej należność.

mObywatel ePłatności dostępność w gminach dlaczego Apple Pay i Google Pay nie są wszędzie
Największym ograniczeniem wdrożenia nie jest dodanie kolejnej metody płatności, tylko skala podłączeń po stronie samorządów. ePłatności wymagają spięcia z lokalnym obiegiem należności oraz procesem księgowania i potwierdzania płatności. Efekt jest taki, że nowa funkcja jest dostępna tylko tam, gdzie gmina zdecydowała się uruchomić ePłatności. To typowa „fragmentacja wdrożeniowa”: użytkownik ma tę samą aplikację, ale realnie inne możliwości zależnie od miejsca zamieszkania.

mObywatel ePłatności model działania od 2026 i co może się zmienić
ePłatności działają już w trybie docelowym jako element mObywatela, co zwiększa szanse na standaryzację procesów po stronie administracji i spójniejszą historię płatności po stronie użytkownika. Z punktu widzenia architektury produktu „jedno miejsce na opłaty” ma sens dopiero wtedy, gdy rośnie zasięg wdrożeń, a użytkownik nie musi szukać alternatywnych kanałów płatności. Kolejny etap to przyspieszenie dołączania kolejnych gmin i ujednolicenie doświadczenia w całym kraju.
